Żywa choinka w doniczce to pomysł, który cieszy podwójnie: zapach i wygląd drzewka w domu w czasie świąt, a potem nowy mieszkaniec ogrodu na długie lata. Trzeba jednak pamiętać, że iglaki nie lubią ciepłych pokoi, a nagła zmiana otoczenia może je poważnie osłabić. Kluczem jest ograniczenie czasu spędzonego w domu i staranne przygotowanie drzewka do powrotu na zewnątrz.
Krótko w domu, długo na dworze
Zanim choinka wejdzie do mieszkania, warto przez kilka dni postawić ją w chłodnym, osłoniętym miejscu, na przykład w sieni, na zadaszonym tarasie albo w garażu z oknem. Pozwoli to drzewku stopniowo przyzwyczaić się do zmiany. W domu należy ustawić je jak najdalej od kaloryfera i pieca, w jasnym miejscu, a pobyt w cieple skrócić do minimum, najlepiej do kilku dni. Jeśli w mieszkaniu jest bardzo sucho, dobrze jest lekko zraszać gałązki wodą i regularnie wietrzyć pokój, ale bez ustawiania drzewka w przeciągu.
Podczas pobytu w domu ziemia w doniczce powinna być lekko wilgotna, ale nigdy mokra. Podlewa się ostrożnie, najlepiej odstaną wodą, a nadmiar wody z podstawki zawsze się wylewa. Bombki i lampki wybiera się lekkie i takie, które się nie nagrzewają, żeby nie uszkodzić gałązek. Doniczka musi być wystarczająco duża i stabilna, żeby drzewko nie przewróciło się razem ze wszystkimi ozdobami.
Po świętach choinkę znów przenosi się do chłodniejszego miejsca, a dopiero potem na zewnątrz, w osłonięty kąt ogrodu. Jeśli ziemia w ogrodzie jest zamarznięta, doniczkę można na razie zostawić w zacisznym miejscu, otulić ją słomą lub jutą i podlewać oszczędnie. Drzewko sadzi się do gruntu, gdy tylko pozwoli na to pogoda, w miejscu słonecznym lub lekko zacienionym.
Sadząc drzewko, kopie się dół nieco szerszy niż bryła korzeniowa, ostrożnie wyjmuje roślinę z doniczki, żeby nie uszkodzić korzeni, i obficie podlewa. Przez pierwszy rok, a czasem dłużej, choinka potrzebuje regularnego podlewania w okresach suszy. Nie każda przetrwa taką podróż, ale przy odrobinie cierpliwości ma spore szanse i po latach może stać się prawdziwą ozdobą całego ogrodu. Warto od razu wybrać dla niej takie miejsce, gdzie za kilka lat będzie miała dość przestrzeni na rozrost, bo choinki bywają większe, niż się na początku wydaje.